Ostatni reportaż tego roku.
I na jak to czasami bywa…na sam koniec wczesnoporanna plenerowa perełka
nie udało się żadnej pary ściągnąć tak wcześnie na zdjęcia. Gratuluje Kingo i Łukaszu i bardzo dziękuję za miło spędzony z Wami czas!
Pozdrawiam

































































































Robert Bresson
Ostatni reportaż tego roku.
I na jak to czasami bywa…na sam koniec wczesnoporanna plenerowa perełka
nie udało się żadnej pary ściągnąć tak wcześnie na zdjęcia. Gratuluje Kingo i Łukaszu i bardzo dziękuję za miło spędzony z Wami czas!
Pozdrawiam

































































































To taki plener, na który czeka się miesiącami. Gdy tylko usłyszałem, że Gosia i Paweł chcą zrobić plener w Zakopanym, nogi same zaczęły tuptać z niecierpliwości. Oboje kochają góry, to tam właśnie się zaręczyli. Więc gdzie można było wykonać plener… jeśli nie tam ? ![]()
Zapraszam na kilka klatek
























Będzie króciutko i zwięźle…
Przesympatyczna Para…….super zabawa podczas sesji plenerowej, dorośli ludzie, którzy pokazali że w każdym z nas pozostaje coś z dziecka
Pozdrawiam Was serdecznie, a czytelników mojego bloga zapraszam do obejrzenia kolejnego materiału










































































































