Końcówka sezonu… ale pomimo tego dużo pracy. Nie mniej jednak trzeba znaleźć trochę czasu wolnego. Tak jak w czerwcu, gdzie udało się spędzić miło chwile chodząc po naszych pięknych Tatrach. Większości zdjęć z tamtych dni nie zdążyłem obrobić… wiec pewnie w okresie zimowym pojawią się dopiero zdjęcia z czerwcowych gór
Trudno. Zdążyłem wysłać jedną “klatkę” na konkurs organizowany przez fotokurier. Co zaowocowało 8 miejscem
i pojawieniem się we wrześniowym numerze tego czasopisma. Mała rzecz, a jednak cieszy 

A tutaj większa wersja tego zdjęcia
Pozdrawiam
