Nareszcie… po dłuuugich tygodniach odpoczynku, pojawiła się przesympatyczna i zakochana para, która zbudziła mnie ze snu zimowego
Pomimo -7 C mrozu, atmosfera była bardzo gorąca. Nie ukrywam faktu, że nie mogłem się doczekać tego dnia
Zapraszam na pierwszy reportaż w sezonie 2010, który uważam za otwarty!!!
A Joanne i Łukasza gorąco pozdrawiam z tego miejsca!
Rafał







































