To jedno z tych wesel….gdzie zdjęcia robią się same.
Sylwię poznałem kilka lat temu… brakłoby strony do opisania przygód jakie razem przeżyliśmy(kropki, przecinki, Jagiellońska rządzi itd..itd
) . To była ogromna przyjemność uwiecznić Wasz Ślub Sylwio i Marku
Powiedziałem Ci podczas zabawy …. i powtórzę jeszcze raz, bardzo się cieszę, że znalazłaś swoje szczęście
Pomyślności kochani…. ok… a teraz reportaż + króciutki plener zrobiony w tym dniu ![]()
Przy okazji pozdrowienia dla Bronki i Szkockiej
mam nadzieję, że będziemy się widywać częściej niż na weselach ![]()

















































































































