Chwila przerwy od ślubów, zatem postanowiłem przysiąść sobie do prywatnych zdjęć
jak to zwykle bywa, szewc bez butów chodzi;) na dyskach leżą jeszcze jakieś niedotknięte zdjęcia z Zakopanego… będą dojrzewać
a póki co zapraszam na kilka zdjęć z Anglii
dzięki Edycie i Jarkowi zwiedziliśmy tyle… w dodatku w tak krótkim czasie, że niestety nie sposób zapamiętać gdzie się było ![]()
Dzięki! ![]()





























































































































